Prawne podstawy transakcji faktoringowej

Stosunek prawny faktoringu kreuje zarówno złożona umowa faktoringowa, jak i stosunki zobowiązaniowe wynikające z umowy podstawowej, a także z relacji między faktorem a dłużnikiem. Jak już nadmieniono, faktoring w obecnej postaci jest efektem ewoluowania tego produktu wraz z rozwojem gospodarczym. W fazie pierwotnej faktoring wykazywał najwięcej cech pośrednictwa (komisu). Dziś doszukuje się w faktoringu elementów cesji wierzytelności, sprzedaży wierzytelności, kredytu czy pożyczki. Nie można oprzeć się twierdzeniu, że konstrukcja prawna faktoringu pod wieloma względami przypomina cesję lub sprzedaż wierzytelności, a nawet umowę pożyczki i kredytu. Nie wolno jednak utożsamiać faktoringu z wyżej wymienionymi metodami finansowania, ponieważ bezsprzecznie stanowi on samodzielnie funkcjonujący produkt bankowy oferowany przedsiębiorstwom, którym zależy na szybkim zdobyciu środków pieniężnych za sprzedaż swoich produktów lub usług.

Faktoring, w dziś znanym kształcie, przypomina najbardziej przelew wierzytelności. Twierdzenie to może być odnoszone zarówno do faktoringu właściwego jak i niewłaściwego. Faktem jest, że w umowie faktoringu przedsiębiorca przelewa swą wierzytelność na bank lub instytucję faktoringową w zamian uzyskując kwotę pieniężną odpowiadającą jej rozmiarom, pomniejszoną o prowizję i dyskonto. W wypadku, gdy umowa faktoringowa obejmuje wszystkie (istniejące i przyszłe) wierzytelności danego przedsiębiorcy można powiedzieć, że przypomina ona umowę cesji globalnej, funkcjonującej w nowoczesnym prawie zobowiązaniowym. Całkowitemu utożsamieniu faktoringu z cesją wierzytelności przeczy fakt istnienia w przypadku faktoringu, nietypowych dla cesji tzw. czynności dodatkowych, o których mowa była we wcześniejszych fragmentach pracy. Poza tym, o ile podmiotami cesji mogą być wszelkie osoby fizyczne i prawne, o tyle faktoring dochodzi do skutku tylko między dostawcami a instytucjami faktoringowymi, przy czym te ostatnie muszą zajmować się takimi czynnościami zawodowo w ramach prowadzonego banku czy przedsiębiorstwa.

Pomiędzy cesją a faktoringiem istnieją również różnice związane z przedmiotem obu transakcji. Cesja może bowiem obejmować wszystkie wierzytelności powstałe na tle stosunków obligacyjno - prawnych natomiast przedmiotem faktoringu mogą być wyłącznie wierzytelności wynikające z umów dostawy, sprzedaży lub umów o usługi.

Kolejna różnica pomiędzy cesją a faktoringiem tkwi również w tym, że klasyczna umowa cesji może być zawarta odpłatnie lub nieodpłatnie. Do przelewu wierzytelności w ramach faktoringu dochodzi zawsze pod tytułem odpłatnym.
Inne są też funkcje prawne i gospodarcze faktoringu i cesji wierzytelności.

Umowa cesji jest podpisywana najczęściej w celu wyeliminowania długu jaki obarcza wierzyciela. Nierzadko dokonuje się cesji w celu zabezpieczenia wierzytelności cesjonariusza. Czasami cesja jest wyrazem aktu darowizny.
W przypadku faktoringu, przedsiębiorcy chodzi głównie o zwiększenie środków w obrocie poprzez uzyskanie kwoty pieniężnej, na jaką opiewa wierzytelność przelewana na bank. Jeżeli faktoring ma charakter faktoringu właściwego, celem przedsiębiorcy staje się również zrzucenie ryzyka na instytucję przyjmującą wierzytelność. Dzieje się tak, ponieważ w tym wypadku następuje definitywne przeniesienie wierzytelności z przedsiębiorcy na bank faktoringowy.
Sytuacja, w której pierwszy podmiot wyzbywa się swojej wierzytelności a drugi nabywa ją, powiększając tym samym swój majątek jest tożsama, gdy dochodzi do umowy sprzedaży. Dlatego też, dużą sympatią cieszy się zapatrywanie, według którego faktoring właściwy zawiera liczne atrybuty sprzedaży.

Zaprzeczeniem tej tezy jest istnienie owych usług dodatkowych w przypadku faktoringu, a nie występujących w umowie sprzedaży. Ponadto przedmiotem sprzedaży mogą być rzeczy ruchome i nieruchome, co niedopuszczalne jest w przypadku faktoringu. Poza tym bank faktoringowy nabywa wierzytelność nie w celu powiększenia swego majątku lecz w celu odniesienia korzyści majątkowych wyrażających się w uzyskaniu prowizji faktoringowej i dyskonta.

Pisząc o jurydycznych podstawach faktoringu warto również nawiązać do koncepcji uznającej w nim instytucję pożyczki. Zwolennicy tej koncepcji twierdzą, że w ramach faktoringu niewłaściwego dochodzi do zawarcia między przedsiębiorcą a bankiem umowy, w której przedsiębiorca zobowiązuje się do przelania swej wierzytelności na bank, zaś tenże bank zobowiązuje się do udzielenia przedsiębiorcy określonej pożyczki. To działanie przypomina pożyczkę z ustanowieniem cesji wierzytelności na zabezpieczenie.

I tą koncepcję trudno zaaprobować, ponieważ gdyby w rozważanym zakresie uznało się istnienie umowy pożyczki, to trzeba by twierdzić, że po stronie banku nie mielibyśmy do czynienia ze świadczeniem stanowiącym ekwiwalent za przelaną na niego wierzytelność, lecz że bank ten przysparza przedsiębiorcy określoną wartość majątkową i że ta czynność banku ma odrębną, własną przyczynę prawną.

Również odmienne intencje stron umowy faktoringu i pożyczki zdają się odpierać rozważaną tezę. W przypadku faktoringu przedsiębiorcy nie chodzi o uzyskanie pożyczki, gdyż on dysponuje określonym prawem majątkowym (przysługującą mu wierzytelnością), a jedynie o zdyskontowanie owej wierzytelności i dzięki temu uzyskanie wcześniej niż od swojego dłużnika, kwoty pieniężnej.

Ostatecznie, zgodnie z teorią  głoszącą dopuszczalność kombinacji różnych typów w jednej umowie, można wyrazić przekonanie, co do tego, że faktoring należy traktować jako umowę będącą wyrazem takiej właśnie kombinacji, w której dominują elementy umowy o przelew wierzytelności. Podkreślić należy w tym miejscu, że nawet w najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajach, nie unormowano ustawowo instytucji faktoringu.