Przyczyny niedorozwoju gospodarczego i sytuacja w wymianie międzynarodowej

Pewną przybliżoną wielkością obrazującą miejsce państw rozwijających się w gospodarce światowej jest ich udział w produkcie narodowym brutto świata. Ich udział w tymże produkcie globalnym wynosi aktualnie około 30%, co i tak stanowi wzrost w stosunku do wartości z kończ lat 80., gdy wynosił on 18.3%.

Jednym z najważniejszych problemów rozwoju gospodarczego krajów Trzeciego Świata jest rozwój sektora rolnego i problemy wyżywienia. Ogólnie rzecz biorąc istniejący poziom rozwoju rolnictwa w większości tych krajów nie zapewnia niezbędnej ilości żywności dla tak dużej populacji. Niedorozwój sektora rolnego ma swoje źródło zarówno w zacofanej strukturze rolnej jak i niskim poziomie agrotechniki upraw. Te dwie strony procesu działalności rolnej wzajemnie na siebie oddziaływują pogłębiając problemy w rozwoju produkcji. Przykładem może być tzw. zielona rewolucja czyli wprowadzenie nowych, bardzo wydajnych odmian pszenicy i ryżu. Dała ona tylko częściowo pozytywne rezultaty. Upowszechnienie nowych odmian zbóż wymagało dużych nakładów kapitałowych (nawadniania, nowoczesnych zabiegów agrotechnicznych itp.), podczas gdy wielcy właściciele ziemscy nie byli skłonni lokować swoich środków kapitałowych, natomiast dzierżawcy lub drobni producenci nie posiadali tychże środków lub nie byli skłonni podejmować ryzyka.

W krajach Trzeciego Świata czynniki produkcji takie jak praca i ziemia są w dużym stopniu nie wykorzystane. Regiony o stosunkowo największej powierzchni użytków rolnych produkują najmniej zbóż i mięsa. Jest to w pewnym sensie miara dysproporcji w rolnictwie, jak występuje między krajami rozwiniętymi gospodarczo i rozwijającymi się. W rezultacie te kraje Trzeciego Świata, w których strukturze gospodarczej dominuje sektor rolniczy, są importerami płodów rolnych, przy czym duża część ludności pozostaje niedożywiona. Jednocześnie możliwości wzrostu produkcji rolnej są bardzo duże.

W najgorszej sytuacji pod względem produkcji rolnej i problemu wyżywienia jest kontynent afrykański. Dotyczy to przede wszystkim państw położonych na południe od Sahary. Z początkiem lat 80. około 65 zapotrzebowania tego kontynentu na żywność pochodziło z importu w kolejnych latach udział ten systematycznie wzrastał. Jeśli uwzględnimy przyrost ludności okaże się, że wskaźnik rozwoju produkcji rolnej jest degresywny. Wielu specjalistów podkreśla, że takie kraje jak Etiopia, Kenia, Zair czy Nigeria mogłyby być zagłębiem żywnościowym dla całej Afryki, pokrywając w pełni rosnące potrzeby. Tymczasem są one importerami żywności. Zmiana tego stanu rzeczy wymaga dużych nakładów kapitałowych, zmiany ustroju rolnego, a także radykalnych ulepszeń w agrotechnice upraw.

Również pod względem rozwoju przemysłowego występuje duża rozpiętość poziomu zarówno pomiędzy poszczególnymi krajami rozwijającymi się, jaki i pomiędzy nimi a krajami uprzemysłowionymi.

Kraje rozwijające się reprezentują zaledwie 11% światowej produkcji przemysłowej. Udział ten systematycznie lecz powoli rośnie. Niewątpliwie relatywnie najbardziej zaawansowana w rozwoju przemysłowym jest Ameryka Łacińska, zaś najmniejszy udział ma Afryka. O niedorozwoju tego ostatniego kontynentu pod względem przemysłowym świadczy fakt, że z ogólnej liczby 52 krajów:
- w 12 udział przemysłu w PKB jest mniejszy niż 5%
- w 22 waha się w granicach 5-10%
- w 12 waha się w granicach 10-15%
- tylko w 6 wskaźnik ten przekracza 15%

Udział krajów rozwijających się jest najbardziej wyraźny w przemysłach tradycyjnych,
natomiast mały w przemysłach nowoczesnych (naukochłonnych). Wyższy niż przeciętny występuje w produkcji żywności, napojów, wyrobów tytoniowych, tekstyliów, przeróbce ropy naftowej i ceramiki. Dużo niższy jest on w różnych dziedzinach chemii, produkcji maszyn, środków transportu, aparatury naukowej czy też w przemyśle optycznym i elektronicznym.

W imporcie światowym udział krajów Trzeciego Świata wzrósł w okresie 1960-1983 z 21.7% do 23.2%. W eksporcie z 21% do 23.8%. Wskaźniki z tych lat są jednak zdeformowane, co wynika z dwukrotnego poważnego wzrostu cen ropy naftowej stanowiącej znaczna pozycję w handlu tej grupy państw. Bardziej miarodajne pod tym względem są wskaźniki tempa wzrostu importu i eksportu. W roku 1982 tempo wzrostu importu zwiększyło się o 127% (w stosunku do 1970) i było znacznie wyższe niż w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. Analogicznie tempo wzrostu eksportu zwiększyło się o 14%.

W handlu zagranicznym krajów Trzeciego Świata podstawowe znaczenie ma wymiana z rozwiniętymi krajami o gospodarce rynkowej, następna w kolejności jest wymiana między krajami rozwijającymi się, na trzecim miejscu dopiero z krajami Europy Wschodniej. Podobne proporcje występują w imporcie krajów Trzeciego Świata.

W Ameryce Łacińskiej podstawowymi propozycjami eksportowymi są produkty rolne, surowce energetyczne i półprodukty. Na dalszym planie znajdują się surowce mineralne i finalne produkty przemysłowe. W imporcie dominuje sprzęt inwestycyjny i transportowy, półprodukty. W następnej kolejności płody rolne, surowce energetyczne oraz trwałe i nietrwałe dobra konsumpcyjne.

W eksporcie Afryki (bez Północnej) przeważają surowce energetyczne, płody rolne i półprodukty. Inne surowce mineralne i dobra trwałego użytku stanowią margines eksportu tego kontynentu. W imporcie na pierwszym miejscu znajdują się środki transportowe, półprodukty, następnie płody rolne i surowce energetyczne.

Bardziej zróżnicowana jest sytuacja na kontynencie azjatyckim. W eksporcie Indii dominują płody rolne, półprodukty oraz trwałe i nietrwałe dobra konsumpcyjne. Dużo mniejsze znaczenie ma eksport surowców mineralnych i energetycznych. Import Indii to głównie półprodukty, sprzęt inwestycyjny i transportowy, surowce energetyczne oraz płody rolne. W Azji Wschodniej i Oceanii ważna rolę w eksporcie odgrywają niemal wszystkie wyżej wymienione grupy towarowe z proporcjonalnie większym udziałem płodów rolnych, surowców energetycznych i półproduktów. W imporcie dominują półprodukty, sprzęt inwestycyjny i transportowy, surowce energetyczne i płody rolne.